5 urodziny bloga

mąż się pochwalił, że polecił mój blog klientce. przy najbliższej okazji spytał, czy zajrzała. ona odpowiedziała, że tak i zdegustowana stwierdziła, że to jest przecież blog z przepisami, a nie o kuchni! mówiąc „kuchnia” pani miała na myśli meble… 

niepostrzeżenie minęło te 5 lat pisania nie o meblach. wolałabym się ustrzec podsumowań, więc tylko napiszę, że cieszę się, że do mnie zaglądacie. cieszę się, że dzięki blogowi poznałam wiele fantastycznych osób, i że w tym roku nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji i powstał magazyn śląskich blogerów „maszkety„. zdrówko 🙂

rocznica



Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.