tortilla u sancho pansy

z dzieciństwa pamiętam taką książeczkę „tortilla u sancho pansy”. teraz stoi u mnie, ale jakoś zawsze brakuje mi pretekstu, żeby coś z niej przetestować. ostatecznie nie mając pomysłu na obiad usiadłam przy regale książek kulinarnych i objawienie spłynęło – już kiedyś hiszpańska tortilla walczyła z polskim głodem.

tortilla

tortilla
0,5 kg ziemniaków, 1 cukinia, 1 udko i podudzie kurczaka, 6 jajek, sól, pieprz, oliwa
oddzielić mięso od kości i pociąć w cienkie paseczki. wrzucić na rozgrzaną oliwę, gdy mięso się zetnie dodać pokrojone w cienkie plastry ziemniaki. smażyć często mieszając, tak by się nie przyrumieniły. gdy już będą prawie miękkie dodać pokrojoną w plastry cukinię. oddzielnie ubić jajka, przyprawić solą i pieprzem. masę jajeczną wylać na ziemniaki i smażyć, aż cała się zetnie, podważając brzegi, by surowe jaja tam wpłynęły. zsunąć tortillę na płaski talerz. przykryć patelnią i talerz odwrócić, tak by teraz smażył się wcześniejszy wierzch. na małym ogniu trzymać jeszcze 3-5 min. ma być zrumieniona z zewnątrz, a w środku wilgotna.

Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.