co zrobić z białek

w ubiegłym roku, kiedy zastanawiałam się, co zrobić z białkami, które mi pozostały, najpierw powstały kokosanki, potem śląskie makrony, a na koniec ambitne francuskie makaroniki. ale miałam też podejście do bez, które po nałożeniu na papier pięknie mi się rozpłynęły.
znajoma spytała w czym je ubijam, bo ona w stalowym garnku, który najpierw wyparza wrzątkiem, żeby czasem nie zostało ani grama tłuszczu. ubijałam w plastikowej misce, więc kolejne podejście do bez zrobiłam jej metodą. nie wiem, czy to to, czy po prostu bezstresowe podejście sprawiły, że pięknie się ubiła piana, a potem pięknie urosły.

białko jajka, co zrobić z białek

bezy

proporcje: 1 białko z dużego jajka – 60 g drobnego cukru do wypieków – odrobina soli

na 2 blachy:

  • 6 białek,
  • 360 g drobnego cukru,
  • szczypta soli

jeśli białka były przechowywane w lodówce, to wyjąć je przynajmniej 2 godziny wcześniej, żeby osiągnęły temperaturę pokojową. metalowe naczynie wyparzyć wrzątkiem, osuszyć. białka ubijać powoli, gdy się spienią dodać sól. zwiększyć tempo ubijania do momentu, gdy piana jest na tyle sztywna, że można naczynie z nimi obrócić do góry nogami. zacząć dodawać cukier po 1 łyżce. każdą następną dodawać dopiero, gdy cukier dokładnie jest rozmieszany. piana powinna być błyszcząca i gęsta, a cukier powinien całkowicie się w niej rozpuścić. na wyłożone papierem do pieczenia blachy nakładać równe porcje piany w odstępie około 2 cm. ja swoje bezy nakładałam łyżeczką, bo nie miałam szprycy, ale można jej spokojnie użyć z ozdobną końcówką, wtedy nabiorą kształtu bardziej znanego ze sklepów. piec 35-45 minut, w 120 st. C przy włączonym termoobiegu, bez termoobiegu temperaturę można zwiększyć do 140 st. C. czas pieczenia można wydłużyć, jeśli lubi się bardziej wysuszone bezy, istotne jest, żeby nie zbrązowiały w trakcie pieczenia.

Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *