wątróbka z makaronem

w nocy lodówka postanowiła po prostu się wyłączyć i nie działać. na szczęście w zamrażalniku nie było za wiele rzeczy, nawet lodu nie było, bo całkiem niedawno była myta. ale oczywiście trzeba było szybkim ruchem coś przygotować z tej jeno wątróbki, co samotnie czekała na swoją kolej, ewentualnie na mój dobry nastrój. znalazłam przepis, co mnie i zaintrygował i jednocześnie swoją skomplikowanością przerażał. ciekawość zwyciężyła, a praktyka nabywana w trakcie produkcji pokazała, że robi się to raz dwa, a ktoś, kto go podał światu chyba chciał zniechęcić innych jego zawiłością. z resztą, gdy postanowiłam go tu zapisać to z opisu na kartkę A4 zrobiło się kilka zdań. no chyba, że jakąś kluczową ideę zgubiłam i nie dość nabożnie podeszłam do sprawy… ale gotowanie na kolanach mi nie leży 😉

podroby, pasta, rozmaryn, sos pomidorowy

tagliatelle z kurzą wątróbką – składniki:

  • 40-50 dag wątróbki, 
  • 1/4 szklanki mąki, 
  • 1/4 szklanki oliwy, 
  • puszka pomidorów, 
  • bulion z kury, 
  • 1/2 szklanki wytrawnego czerwonego wina, 
  • rozmaryn, 
  • słodka papryka w proszku, 
  • tagliatelle lub inne wstążki, 
  • sól, pieprz, 
  • parmezan

tagliatelle z kurzą wątróbką – przepis

wątróbki oczyścić, przeciąć większe na pół. w misce wymieszać: mąkę, paprykę, sól i pieprz, w tym obtoczyć wątróbki. na patelni smażyć je, aż zbrązowieją. pomidory pokroić w kostkę i razem z bulionem, winem i łyżeczką suszonego rozmarynu (lub świeżego posiekanego) do wątróbki. pogotować, aż sos nieco zgęstnieje. wymieszać z makaronem, posypać starkowanym parmezanem.

janiolka, czwartek, 09 listopada 2006

Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.