wiosenny numer Maszketów

Wiosna w pełni, więc pora również na wiosenny numer magazynu „Maszkety”. Kipi kolorami, podróżami, dizajnem, diy, relacjami, no i przede wszystkim przepisami. Wiadomo, każda pliszka swój ogonek chwali, więc jako łamacz magazynu mogę nie być do końca wiarygodna, nie mniej jednak skoro po okresie pracy, mam jeszcze ochotę obejrzeć go wyłącznie dla przyjemności, to coś to znaczy. I mam nadzieję, że to coś zachęci Was do lektury.

blogerzy, prasa, online

O swoich podróżach do Czech pisałam na blogu wielokrotnie. Teraz razem z Berniką, która opiekowała się rubryką „Co warzóm Pepiki i Słowoki?”, zapraszam Was do zaglądania w garnki naszym południowym sąsiadom.



Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.