ser koryciński i konfitura wiśniowa

mamo, mamo, chodź do okna zobaczysz niespodziankę. 
podeszłam i okazało się, że niespodzianki nie widać zza krzaków, więc chcąc nie chcąc musiałam zejść na dół. na podwórku czekały dwa rozstawione w kierunku słońca leżaki, wyłożone poduchami. 
no dobrze, zaraz skończę pisać i wracam.
to ty tam pracujesz? przecież masz wakacje i nie powinnaś tego robić!
pytanie brzmi – pisanie bloga jest pracą, czy nie? na wszelki wypadek w ramach wypoczynku poszłam rwać wiśnie 😉

ser koryciński, wiśnie, imbir, konfitura

konfitura wiśniowo-imbirowa

  • 1 kg wydrylowanych wiśni,
  • 0,5 kg cukru,
  • 1,5 łyżki świeżego startego imbiru

wiśnie zasypać cukrem, dodać imbir i zagotować. zmniejszyć ogień i gotować około 30 minut. jeśli chcemy przygotować konfiturę na zimę, odstawić do następnego dnia i ponownie gotować 30 minut. wlewać gorące do słoików starając się zostawiać jak najmniej wolnej przestrzeni przed zakręceniem. jeśli nie robimy przetworów można od razu podawać z serami, np. z korycińskim.

W wiśniowym sadzie 2014 Przetwory

Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.