żywokost lekarski na bóle krzyża i stłuczenia

żywokost, zioła, łąka, stłuczenia, naturalne leki,

każda wizyta w Białymstoku to również wyprawa na giełdę rolno-spożywczą. i to nie tylko po warzywa i owoce, czy ser koryciński. przyjeżdżają tam również sąsiedzi z bratnich narodów przywożąc wiele ciekawostek. lipcowym przebojem okazała się maść z żywokostu, którą pierwsza w naszej rodzinie wypróbowała na sobie babcia. i jak rasowy akwizytor tak nam zaczęła opowiadać o jego cudownych właściwościach i różnych metodach stosowania, że w pewnym momencie z mamą nie wiedziałyśmy, czy babcia się naciera, kąpie, czy pije z tej maści nalewkę. okazało się, że do nacierania jest maść i nalewka. ze spożyciem żywokostu trzeba uważać, bo ma w sobie alkaloidy, które mogą uszkadzać wątrobę. a jak już to sobie wyjaśniłyśmy, to obie zakupiłyśmy na próbę po tubce tego specyfiku, bo bóle krzyża to dość popularna przypadłość w mojej rodzinie.

żywokost, Symphytum officinale, zioła, korzeń

i tu zadziałała magia placebo, bo odkąd ją mam, nic mnie nie boli!!! 😉 swoją drogą, w naszej rodzinie to nowość, ale jak wyczytałam, w USA to jedno z najczęściej kupowanych ziół. 

żywokost, maść

w necie jest sporo informacji o tym, że żywokost jak nic, działa na zrastanie złamanych kości. niestety, tylko i aż, dzięki obecnością alantoiny pomoże przy zmniejszaniu opuchlizny i zapalenia wokół złamania. za to zdecydowanie pomaga przy dolegliwościach reumatycznych, zapaleniu stawów, rwie kulszowej i dnie. korzystnie też działa na błonę śluzową żołądka i jelit, dlatego stosowany był przy wrzodach żołądka. ale z powodów wspomnianych wcześniej, po odkryciu trujących właściwości alkaloidów profilaktycznie się nie zaleca leczenia żywokostem doustnie.

żywokost leczniczy

do celów leczniczych wykopuje się jesienią lub wiosną dwuletnie rośliny. odcina się część podziemną, oczyszcza, myje, odcina pojedyncze zdrowe korzenie i suszy w temp. do 50 st.C. przechowywać go należy w suchym miejscu, gdyż szybko wilgotnieje.

Symphytum officinale, Franz Eugen Köhler, Köhler's Medizinal-Pflanzen

 

a teraz, co można zrobić z żywokostu:

okłady:

– ze świeżych liści żywokostu

świeże liście zmiksować na papkę i robić okłady na siniaki, stłuczenia lub złamania, które nie kwalifikują się do wkładania w gips, jak np. palec u nogi, czy żebro. świeże liście stosować można również na rany i wrzody, gdyż nie dopuszczają do infekcji.

– z odwaru

odwar stosuje się na przewlekłe ropienia i otwarte wrzody. przez 10 minut gotuje się 1 szklankę korzeni w 2-3 litrach wody. potem pozostawia na 10 minut pod przykryciem, odcedza i pozostawia, aż osiągnie temperaturę ciała. wykonany z odwaru okład trzeba trzymać przez pół godziny, potem założyć świeży opatrunek. okłady trzeba robić dwa razy dziennie.

kąpiele w odwarze

0,5 kg świeżych liści żywokostu zalać na noc 5 litrami zimnej wody. następnego dnia podgrzać całość do zagotowania i taki płyn dolewać do wody przeznaczonej do kąpieli. sama kąpiel powinna trwać około 20 minut, potem nie należy się wycierać tylko owinąć prześcieradłem i położyć na około godzinę do łóżka.

nalewki

ważne przy ich produkcji, by nie używać spirytusu tylko wódki, a chore miejsca smarujemy kilka razy dziennie.

– nalewka ze świeżego korzenia

świeży korzeń dokładnie wyszorować. pociąć na małe kawałki i napełnić nimi ściśle butelkę aż do szyjki. zalać wódką i pozostawić przez 14 dni na słońcu lub innym ciepłym miejscu. przecedzić.

– nalewka z suszonego korzenia

50 g suszonego korzenia wsypać do słoika, wlać 0,5 litra wódki, postawić w ciepłym miejscu na 10 dni, codziennie wstrząsać. po tym czasie przecedzić. 

Komentarze archiwalne (7)

Gość: [Żywokost lekarski] *.222.227-150.eturbo.pl 4 lata temuMoją początkową fascynację tą rośliną nieco osłabiły informacje o toksynach, ale okazało się wystarczy odrobina wiedzy, aby bezpiecznie stosować żywokost. Polecam gorąco nalewkę z żywokostu.

Gość: [Julia] *.static.ip.netia.com.pl 3 lata temuPamiętam jeszcze jak moja babcia robiła z żywokosta napary. Naprawdę, ziołolecznictwo to cudowna, choć mało promowana dziedzina…

janiolka 3 lata temu@Julia, dlatego staram się wyciągać takie informacje, jak ta 🙂

Gość: [Martyna] *.dynamic.chello.pl 2 lata temuWarto uważać ze stosowaniem żywokostu, bo zawarte w nim składniki mogą uszkadzać wątrobę. W wielu krajach z tego powodu został wyłączony z listy oficjalnych środków leczniczych.

janiolka 2 lata temu@Martyna, czytamy z uwagą: „ze spożyciem żywokostu trzeba uważać, bo ma w sobie alkaloidy, które mogą uszkadzać wątrobę.”

Gość: [Lolo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 6 miesięcy temuZauważyłem, że im bardziej doradzają lub odradzają jakieś firmy czy laboratoria tym bardziej należy pochylić się nad danym ziółkiem. Słyszałem kiedyś takie powiedzenie. Pan Bóg dał człowiekowi najcudowniejsza aptekę tylko człowiekowi się nie chce pochylić. Pozdrawiam.

Gość: [Lolo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl 6 miesięcy temuNiestety, często firmy farmaceutyczne bojąc się rewelacyjnych skutków leczniczych ziół robią wszystko włącznie ze straszeniem taksycznoscia ziół aby zniechęcić potencjalnych kuracjuszy. Mniejsza KASA!!!!

Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *