sos holenderski bez trzepaczki

Przez wiele lat nigdy mi nie przyszło do głowy robienie tego sosu samodzielnie w domu. A wszystko przez to, że obawiałam się tego, co przy majonezie – zwarzenia się. Kupowałam więc gotowca, dodawałam masło i sok z cytryny i jadłam. Ale po pierwszym udanym domowym majonezie nie widziałam powodu, by samodzielnie nie spróbować przygotować sosu. Z pomocą przyszły mi dwa sprzęty kuchenne – mikrofalówka do błyskawicznego rozpuszczenia masła, dodatkowo bez ryzyka jego spalenia oraz blender, który zastąpił klasyczną trzepaczkę. Także teraz nie tylko szparagi, ale też inne warzywa z wody, pieczona ryba i gotowane jajko mają pyszne towarzystwo.

szparagi, zielone, dodatki,

sos holenderski

  • 200 g masła,
  • 3 żółtka,
  • 1-2  łyżki soku z cytryny,
  • 1/4 łyżeczki musztardy,
  • sól

Masło rozpuść w mikrofalówce (45 sekund). Żółtka, sok i musztardę wlej do pojemnika do blendowania i blenduj około minuty, aż sos zgęstnieje. Powoli wlewaj masło i nie przerywaj blendowania. Dopraw ewentualnie odrobiną soli.

Zerknij tutaj rónież:

2 komentarze

  1. Tyle nieudanych i frustrujacych prob zrobienia tego sosu i wreszczie się udało.
    Bardzo bardzo dziękuję za ten przepis i wszystkie inne. To jest najlepszy blog kulinarny w polskim internecie
    rozumiem że nie jest już aktualizowany, czasy słowa pisanego w sieci odeszły do lamusa. Ja też już zrezygnowałam z pisania.
    Ale prosze swoj utrzymac archiwalnie bo jest rewelacyjny.
    Pozdr i życzę udanych zbiorów (?) miodu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.