ryż i zabójcza broń

pamiętacie scenę z filmu zabójcza broń, kiedy główni bohaterowie nawąchali się z wujaszkiem bennym podtlenku azotu i powtarzali „smazony ryz wazniaku”. to jest pierwsze skojarzenie, gdy widzę ryż w takiej postaci przed sobą.
w azjatyckich barach zazwyczaj wybieram smażony makaron z dodatkami, dopiero jak go nie ma to decyduję się na smażony ryż. ale w domu, jakoś łatwiej mi przychodzi zrobienie tego drugiego 😉

kuchnia azjatycka, tuńczyk z puszki, groszek

smażony ryż z tuńczykiem

  • 300 g ryżu,
  • 10 dkg wędzonego boczku,
  • 1 puszka tuńczyka w oleju,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1 szkl. mrożonego groszku,
  • 1 pęczek zielonej cebuli,
  • 3 łyżki sosu sojowego,
  • 1 łyżka oleju

ryż ugotować, osączyć. w woku rozgrzać olej, wrzucić na niego pokrojony w kostkę boczek i smażyć, aż będzie chrupiący. z zielonej cebulki odciąć białe części, pokroić je w plasterki i dorzucić do boczku. boczek usunąć z woka. na jego miejsce wrzucić ryż i zmiażdżony czosnek. smażyć około minuty. dodać groszek, tuńczyka, pokrojony w ukośne paski szczypior, boczek i sos sojowy. smażyć chwilę na ostrym ogniu, by się wymieszały smaki.

Zerknij tutaj rónież:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.