pieczeń ziołowa
mimo iż kawałek wołowiny był naprawdę piękny, to miałam duże wątpliwości, czy po 2 godzinach pieczenia będzie miękki. niepotrzebnie, jednak przez to nie mogłam jakoś zabrać się za zamarynowanie mięsa. i ostatecznie po zioła wybrałam się do ogrodu z latarką w ręce.
gin z tonikiem
ciasto szczęścia
chlebek watykański – rozdam w Białymstoku
niespodziewanie …
placki z cukinii
kartofel salat*
tatterowiec
jak łatwo przyrządzić leszcza
chłodnik litewski
