To taka sałatka, że każdy chyba stwierdzi, że jadł coś podobnego, wystarczy zmienić tylko jeden składnik – ravioli na makaron.
poduszeczki z ciasta francuskiego z serem pleśniowym i gruszką
Ciasto francuskie jest bardzo wdzięcznym materiałem do przygotowania drobnych przekąsek. W dodatku robi się je bardzo szybko. Co bywa zaletą, gdy impreza towarzyska jest organizowana spontanicznie. Karnawał sprzyja takim spotkaniom, a ja polecam na nie poniższe poduszeczki z serem pleśniowym i gruszką.
wyzwanie czytelnicze – 2018 podsumowanie
przy książkach naprawdę odpoczywam. Ale ich dobór z perspektywy roku często był średni. Stąd się pojawiły serie. Utwierdziłam się jednak w tym, że nie lubię książek, w których akcja przeciąga się ponad 3 tomy. Historie wymagają domknięcia, a mnożenie kolejnych przygód bohaterów, bez względu, czy realnych, czy fantasy, tak naprawdę ich nie domyka.
zupa krem z ziemniaków i szafranu
Ciężko pisać elaborat o zupie z ziemniaków. Ale ta jest idealnie żółta, idealnie aksamitna i idealna na taką porę roku, gdy jest non stop ciemno.
sałatka na ciepło z pieczonej brukselki z żurawiną i migdałami
Danie jarskie świetne na ciepłą kolację lub jako dodatek do pieczonego mięsa. W dodatku z sezonowym warzywem – brukselką. Wiele osób nie lubi jej w zupach, gdyż robi się bardzo miękka podczas gotowania. Pieczona ma inną konsystencję i bardzo dobrze pasuje ze słodkim syropem klonowym.
zupa z jarmużu z kaszą gryczaną
Zgodnie z planem w kuchni dziś danie bezmięsne. W dodatku oparte o warzywo sezonowe, czyli jarmuż i bardzo rozgrzewającą kaszę. Przyznam się, że obawiałam się trochę tego połączenia jarmużu z kaszą gryczaną.
pieczona kaczka z sosem z czerwonego wina
To ostatni przepis do świąt zawierający mięso, choć nie wykluczam tu ryb, czyli będzie jarsko. No chyba, że coś mi się odmieni. Dlaczego? Bo taką mam fantazję adwentową. A adwent kiedyś miał swoje tradycje kulinarne. Przede wszystkim był postny. Miał kierować ludzi ku sprawom duchowym. Ja nie będę w te sprawy ingerować, natomiast zmierzę się z na tyle nietypowymi daniami, by brak mięsa nie kojarzył się z jakimiś brakami w zaopatrzeniu sklepów
ryba zapiekana na szpinaku
Moi rodzice najczęściej smażą ryby. Ja lubię je piec. Oprócz soli i pieprzu lubię dodawać świeże zioła lub choćby koperek, nacierać je skórką cytryny i skrapiać jej sokiem. Spotkałam się z opinią, że to zabija smak ryby – jak dla mnie jest wręcz odwrotnie. Dzięki dodatkom delikatny smak ryby jest ciekawszy.
kuchnia abchaska – gulasz z wołowiny
smażona wołowina z jarmużem
Na widok torby pełnej jarmużu, latorośl powiedziała – gotuj to jak mnie nie będzie w domu. Pech, w najbliższym czasie nigdzie nie wyjeżdża. Pewnie nie jestem osamotnionym rodzicem w tym temacie, choć generalnie nie narzekam, bo większość rzeczy jest zjadana.
